niedziela, 28 kwietnia 2019

Jak przegrać, to tylko z mistrzem. 1:0 dla Barcelony

W sobotę Levante czekało trudne zadanie - zatrzymać mistrza kraju, który w razie wygranej obroniłby tytuł. I chociaż Żaby dzielnie stawiały opór Barcelonie na Camp Nou, to ostatecznie Duma Katalonii za sprawą niezawodnego Leo Messiego zdołała wygrać 1:0 i już na trzy kolejki przed końcem sezonu może świętować.

W pierwszej połowie gospodarze bili głową w mur. Strzał Suáreza zatrzymał Aitor, z kolei piłka po uderzeniu Coutinho obiła poprzeczkę bramki Granotas. Również w drugiej części do pewnego momentu wydawało się, że defensywa Levante nie da się tego dnia pokonać. Barça miała jednak w swoim składzie Messiego, do którego piłka trafiła w 62. minucie w takim miejscu, że ten mógł ze spokojem przyjęciem zmylić defensorów gości i pewnym strzałem dał Katalończykom zwycięskiego gola.

Co ciekawe, w końcówce Levante miało dwie rewelacyjne sytuacje na wyrównanie. Najpierw jednak w sytuacji sam na sam z Ter Stegenem przestrzelił Morales, natomiast chwilę później piłka po uderzeniu Enisa Bardhiego trafiła tylko w słupek. 

Ostatecznie Barcelona dowiozła zwycięstwo 1:0 do końca i po raz ósmy w ostatnich jedenastu latach została mistrzem Hiszpanii. Levante na trzy kolejki przed końcem ma natomiast przewagę zaledwie dwóch punktów nad strefą spadkową. O przyszłości klubu zadecyduje kilkanaście najbliższych dni.

FC Barcelona - Levante UD 1:0 (0:0)
27.04.2019, Estadio Ciudad de Valencia

Gol: 62' Leo Messi

Barcelona: Ter Stegen; Semedo, Lenglet, Piqué, Jordi Alba; Vidal, Rakitic, Arthur (Busquets, min 72); Coutinho (Messi, min 46), Dembelé (Sergi Roberto, min 83), Luís Suárez

Levante: Aitor Fernández; Coke, Vezo, Róber Pier, Luna; Vukcevic (Bardhi, min 64), Campaña, Rochina (Roger, min 83); Jason, Simon (Morales, min 46), Borja Mayoral

Kartki: Rakitic, Busquets, Semedo, Piqué - Rochina, Coke, Vezo.

Sędzia: De Burgos Bengoetxea

źr.: własne/Mundo Levante | Autor: @P_Przyborowski | foto: FC Barcelona

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz