środa, 6 lutego 2019

Gola nie stracili, punkt zarobili. 0:0 z Getafe

Nie był to najbardziej emocjonujący mecz sezonu. Levante bezbramkowo zremisowało w sobotę z Getafe i chyba największym pozytywem jest fakt kolejnego punktu do ligowej tabeli.

W meczu 22. kolejki Primera División nie byliśmy świadkami wielkich emocji. Z tego najbardziej zadowolony może być Aitor Fernández. Bask dostał swoją szansę w lidze od Paco Lópeza, który tym razem posadził Oiera na ławce rezerwowych. I można przyznać, że 27-latek ją wykorzystał, zachowując bądź co bądź czyste konto.

Szczególnie w drugiej połowie przeważało jednak Levante. Najlepsze okazje stworzyli dla Żab Jason oraz Roger. Sędzia Cordero Vega z kolei w przynajmniej dwóch sytuacjach podjął kontrowersyjne decyzje, nie odgwizdując rzutów karnych na piłkarzach Granotas. Ostatecznie jednak nikt nie zdołał przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę i mecz zakończył się podziałem punktów.

Levante UD - Getafe CF 0:0
3.02.2019, Estadio Ciudad de Valencia

Levante: Aitor Fernández; Cabaco, Vezo, Coke; Toño, Campaña, Bardhi (Borja Mayoral, min 71), Jason, Rochina (Vukcevic, min 79); Morales, Roger (Dwamena, min 76).

Getafe: David Soria; M. Oliveira, Ignasi Miquel, Foulquier, Damián Suárez; Arrambarri, Flamini, Maksimovic, Samu Saiz (Hugo Duro, min 84); Ángel (Antunes, min 69), Mata (Jorge Molina, min 60).

Kartki: Campaña, Cabaco y Rochina - Flamini, Foulquie, Ignasi Miquel (żółte)

Sędzia: Cordero Veg

Kibice: 18 437

źr.: własne/Mundo Levante | Autor: @P_Przyborowski | foto: Marca

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz