czwartek, 14 lutego 2019

Chyba mamy kryzys. 2:0 dla Alavés

Vezo en el suelo.
Przed spotkaniem z Deportivo Alavés Levante w ostatnich ośmiu meczach ligowych wygrało tylko raz. Niestety w poniedziałek nie przerwało tej fatalnej passy. W Kraju Basków to gospodarze okazali się lepsi i wygrali 2:0.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Żaby w poniedziałkowy wieczór nie stworzyły sobie niemal żadnej okazji. Gospodarze z kolei grali mocno pragmatycznie i wykorzystali błędy Levante. Pierwszego gola strzelił w 22. minucie Víctor Laguardia po rzucie rożnym. Piłkarze Granotas zostali dobici w doliczonym czasie gry drugiej połowy. Wówczas to nieodpowiedzialne zachowanie Doukoure i jego stratę piłki wykorzystał Jony.

Po 23 kolejkach Levante zajmuje 14. miejsce w ligowej tabeli. Strata do strefy europejskich pucharów wynosi już około sześciu punktów, przewaga nad strefą spadkową to tylko cztery oczka.

Deportivo Alavés - Levante UD
11.02.2019, Mendizorrotza, 21:00

Gole: 22' Víctor Laguardia, 93' Jony

Alavés: Pacheco; R.Duarte, Laguardia, Maripán, Ximo Navarro; Brasanac (Manu García, min 74), Tomás Pina, Wakaso, Inui (Rolán, min 87), Jony; Calleri

Levante: Aitor Fernández; Luna (Dwamena, min 86), Cabaco, Vezo, Coke; Simon, Doukoure, Vukcevic (Bardhi, min 59), Jason; Morales, Roger

Kartki: Tomás Pina, Brasanac, Laguardia - Cabaco, Luna

Árbitro: Undiano Mallenco

źr.: własne/Mundo Levante | Autor: @P_Przyborowski | foto: Marca

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz