środa, 28 listopada 2018

Była passa zwycięstw, jest seria bez wygranej. 2:2 z Hueską

Chociaż o kryzysie nie ma mowy, Levante, licząc spotkanie w Pucharze Króla, od czterech spotkań nie potrafi wygrać. W sobotę przeciwko beniaminkowi, Husece, Żaby zremisowały 2:2.

To gospodarze lepiej rozpoczęli mecz rozgrywany w ramach 13. kolejki Primera División. W 23. minucie po fantastycznej centrze w pole karne autorstwa Cucho do piłki dopadł Christan Rivera i pokonał Oiera.

Levante odpowiedziało w samej końcówce pierwszej połowy. W doliczonym czasie gry po świetnym dośrodkowaniu Coke piłkę głową do siatki skierował Roger. Ten sam zawodnik chwilę wcześniej w sytuacji sam na sam został świetnie zatrzymany przez golkipera gospodarzy Aleksandara Jovanovicia.

W drugiej połowie znowu to Huesca jako pierwsza wyprowadziła cios. W 51. minucie po rzucie wolnym wykonanym przez Davida Ferreiro do bramki trafił Xabier Etxeita.

Tego dnia piłkarze Granotas mieli jednak szczęście, że wśród nich na boisku był obecny Coke. Prawy defensor na 12 minut przed końcem wyprowadził naprawdę ładną drużynową akcję Levante i tak oto po dograniu Jasona gola na 2:2 strzelił Emmanuel Boateng.

SD Huesca - Levante UD 2:2 (1:1)
24.11.2018, El Alcoraz, 18:30

Gole: 23' Christan Rivera, 51' Xaber Etxeita - 45+1' Roger Martí, 78' Emmanuel Boateng.

SD Huesca: Jovanovic; Akapo, Etxeita, Pulido, Miramón; Rivera (Sastre, min 70), Musto, Ferreiro (Gürler, min 87), Moi Gómez, Álex Gallar (C. Ávila, min 79); Cucho Hernández.

Levante UD: Oier; Chema, Cabaco (Boateng, min 69), Róber Pier; Toño, Vukcevic (Bardhi, min 46), Prcic (Manzanara, min 83), Coke, Jason; Borja Mayoral, Roger.

Kartki: Pulido (żółta), Ávila (czerwona za dwie żółte) - Vukcević, Prcić (żółte)

Sędzia: Estrada Fernández. Amonestó a los locales .

źr.: własne/Mundo Levante | Autor: @P_Przyborowski | foto: Marca

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz