sobota, 1 kwietnia 2017

Do dwóch karnych sztuka. 2:1 z Mirandés

Ciudad de Valencia wciąż jest prawdziwą twierdzą Levante. Tym razem Żaby pokonały 2:1 Mirandés i to mimo zmarnowanego rzutu karnego.

Mecz zaczął się, podobnie jak wiele innych spotkań, pomyślnie dla Granotas. Już w 10. minucie gospodarze objęli prowadzenie za sprawą gola Chemy. Defensor wykorzystał w tej akcji świetne podanie Jasona, dla którego była to dopiero pierwsza asysta w obecnym sezonie.

Trzeba przyznać, że choć wyniki wciąż dopisują ekipie Muñiza, to nie można tego samego ostatnio mówić w przypadku kontuzji. Kolejkę temu wypadł Lerma, tym razem spotkania nie dokończył Pedro López. Kapitan musiał opuścić plac gry już w 36. minucie, kiedy to ucierpiał po starciu z Fernando Usero.

Goście przyjechali na Ciudad z nastawieniem, by nie stracić zbyt wiele, toteż nie atakowali zbyt często. Najlepszą okazję w pierwszej połowie miał dopiero w 45. minucie Iker Guarrotxena.

Na początku drugiej połowy piłkarze Żab powinni podwyższyć prowadzenie. W polu karnym Mirandés sfaulowany został bowiem Morales. Do piłki podszedł Roger, ale najlepszy strzelec w tym sezonie strzelił w bramkarza gości, Roberto.

Ci poszli z kolei za ciosem i postanowili już nie tylko się bronić, ale też atakować. Wyrównującego gola dała im akcja baskijskiego duetu Guarrotxena - Marco Sangalli. Pierwszy podał, natomiast drugi dał radość kibicom broniącego się przed spadkiem zespołu.

Ostatecznie to jednak Levante wygrało sobotnie starcie przed własną publicznością. W samej końcówce sędzia Cuadra Fernández ponownie wskazał na wapno, tym razem za faul Kijery na Rogerze. Sam poszkodowany po raz drugi w tym meczu podszedł do piłki i tym razem już wykorzystał jedenastkę.

Żaby dzięki swojemu 22. zwycięstwu w obecnym sezonie ma na swoim koncie już astronomiczną liczbę 72 punktów. To oznacza, że strata drużyn z miejsc 3-5 będzie wynosić po tej serii gier co najmniej 20 punktów! Awans jest już chyba tylko kwestią czasu.

Levante UD - CD Mirandés 2:1 (1:0)
1.04.2017, Ciudad de Valencia, Walencja, 16:00

Gole: 10' Chema, 90' Roger - 65' Sangalli

Levante: Raúl, Pedro López (36' Savelijch, 70' Montañés), Róber, Chema, Toño, Campaña, Natxo Insa, Jason, Espinosa (66' Víctor Casadesús), Morales, Roger

Mirandés: Roberto, Kijera, Fran Cruz, Quintanilla, Carlos, Ruper, Usero (83' Maikel), Alex García (68' Bustos), Sangalli, Provencio (73' Alex Ortiz), Guarrotxena

Kartki: Savelijch - Usero, Ruper, Kijera

Sędzia: Cuadra Fernández

Widzów: 12 320

źr.: własne/Marca | Autor: @P_Przyborowski | foto: Marca

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz