piątek, 16 września 2016

Simão odszedł z Levante, ale klub może jeszcze na nim zarobić!

Simão w ostatnim dniu okienka transferowego rozwiązał swój kontrakt z Levante. Klub jednak wcią może na nim zarobić niezłą sumkę!

Defensywny pomocnik na Ciudad de Valencia trafił w marcu 2013 z chińskiego Shandong Luneng. Wcześniej występował jeszcze w greckim Panathinaikosie. Dla Levante zdołał w sumie rozegrać 96 spotkań i był ważną postacią drużyny, szczególnie w ubiegłym sezonie.

Po spadku piłkarz nie chciał jednak pozostać w ekipie z Walencji. Poprosił o transfer, ale ostatecznie Levante nie udało się go sprzedać. W związku z tym w ostatnim dniu letniego okienka obie strony zadecydowały o zakończeniu współpracy.

Żaby wciąż jeszcze jednak może zarobić na Mozambijczyku. Klub zapisał bowiem w warunkach odejścia, że 28-latek będzie musiał zapłacić Levante aż pół miliona euro, jeśli zdecyduje się w najbliższych miesiącach podpisać kontrakt z innym klubem z Segunda División. Jeśli natomiast zwiąże się z ekipą z Primera División, wówczas na konto Granotas wpłynie czterysa tysięcy euro.

Chociaż wcześniej mówiło się o sporym zainteresowaniu ze strony Leganés oraz Osasuny, to ostatecznie nic z tego nie wynikło. Być może 32-krotny reprezentant Mozambiku zdecyduje się na przejście do któregoś z rosyjskich klubów, które miały kontaktować się z agentem piłkarza w ostatnich dniach.

źr.: własne/SuperDeporte | Autor: @P_Przyborowski | foto: Marca

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz