niedziela, 18 września 2016

Levante przegrało, ale wciąż jest liderem! 1:0 dla Córdoby

Levante nie udało się potrzymać świetnej dotąd passy w tym sezonie i po raz pierwszy w nim musiało uznać wyższość rywala. Córdoba objęła prowadzenie na początku meczu i już do końca go nie oddała, wygrywając 1:0.

Zwycięskiego gola dla Córdoby strzelił już w 10. minucie Guille. Młody napastnik gospodarzy wykorzystał przy tym błąd tak naprawdę całej defensywy Levante, a w szczególności Abrahama, który odpuścił jego pilnowanie. W tej akcji nie wykazał się też Remiro, który chyba zbyt szybko podjął decyzję o wyjściu z bramki.

Warto dodać, że w zespole z Andaluzji całe spotkanie rozegrał polski bramkarz Paweł Kieszek. Dla 32-latka, który jest podstawowym graczem Córdoby w tym sezonie, było to już drugie czyste kontro.

Levante przegrało, ale wciąż jest liderem Segunda División. W tym momencie Żaby mają jednak już tyle samo punktów, co wicelider z Saragossy.

Córdoba CF - Levante UD 1:0 (1:0)
17.09.2016, Nuevo Arcángel, 18:00

Gol: 10' Guille

Córdoba: Kieszek; Antoñito, Bijimine, Deivid, Cisma; Guille (67' Bergdich), Luso (80' Edu Ramos), Caballero, Juli; Alfaro (85' Borja) y Rodri

Levante: Remiro; Pedro López, Chema, Postigo, Abraham; Natxo Insa (71' Lerma), Espinosa, Campaña (55' Rafael); Jason (46' Montañés), Morales, Roger

Kartki: Deivid - Chema, Lerma, Abraham (wszyscy żółte)

Sędzia: Gorka Sagués Oscoz

źr.: własne/Marca | Autor: @P_Przyborowski | foto: Marca

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz