wtorek, 13 września 2016

Juanfran: Gra na Ciudad de Valencia w koszulce innego zespołu byłoby nielogiczne

Juanfran w obszernym wywiadzie dla SuperDeporte przyznał, że miał oferty z Segunda División, ale jego największym marzeniem jest teraz zostać dyrektorem sportowym.

- Nie wykluczam gry w jakimś innym zespole, jeśli zaciekawiłaby mnie jego wizja. Myślę, że jestem na tyle doświadczonym graczem, że mógłbym dodać jakości jeszcze niejednej drużynie. Moim celem jest pozostanie w świecie futbolu - przyznał.

Juanfran klub opuścił 28 czerwca wraz z końcem kontraktu. Kiedy nowym dyrektorem sportowym został Tito, przyznał od razu, że nie widzi w swoich planach doświadczonego defensora. Ten pozostał więc bez pracodawcy i ostatecznie zakończył swoją piłkarską karierę.

Teraz po raz pierwszy od tego czasu pojawił się na Ciudad de Valencia podczas treningu po porażce Levante w Pucharze Króla.

- To był pierwszy raz i niewątpliwie było to dla mnie duże przeżycie. Chociaż latem zaszły w szatni spore zmiany, wciąż jest tam wielu moich dobrych przyjaciół.

40-latek przyznał, że mógł tego lata dołączyć do innych drużyn z Segunda División, ale nie zdecydował się na taki ruch.

- Tak, to prawda, miałem dwie poważne oferty z Segunda. Gra na Ciudad de Valencia w barwach innego klubu niż Levante byłoby dla mnie jednak kompletnie nielogiczne. Nie czułbym się z tym dobrze.

- Koniec kariery piłkarskiej nie oznacza jednak mojego rozbratu z futbolem. Chcę być nadal obecny w tym świecie, dlatego rozpoczynam kurs, dzięki któremu będę mógł się tytułować dyrektorem sportowym. Ten pomysł dojrzewał we mnie od pewnego czasu i wreszcie być może uda się go spełnić - dodał.

- Jest oczywiste, że jeszcze kiedyś wrócę, już w innej roli do Levante. Po spadku drzwi nadal są dla mnie otwarte. Teraz należy jednak trochę się od tego odciąć, musi nastąpić pewna przerwa. Kiedyś mnie tu jednak jeszcze zobaczycie - zakończył.

źr.: SuperDeporte | Autor: @P_Przyborowski | foto: Marca

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz