sobota, 10 września 2016

Levante poza Copa del Rey! Cádiz lepsze po karnych

Levante ma już za sobą tegoroczną edycję Pucharu Króla. Żaby zaliczyły bowiem pierwszą poważną wpadkę w obecnym sezonie. W drugiej rundzie Copa del Rey Cádiz okazało się lepsze od Żab po serii rzutów karnych. Do kolejnego etapu krajowego czempionatu drużynę z Kadyksu doprowadził... były piłkarz Granotas.

W regulaminowym czasie gry padł wynik 1:1. Tuż przed przerwą gospodarzom prowadzenie dał doskonale znany z występów w Getafe czy Mallorce mistrz Europy z 2008 roku Dani Güiza.

Levante zdołało obudzić się jednak w drugiej połowie. Wyrównującego gola strzelił wprowadzony na boisko po przerwie Roger, który tym samym potwierdził swoją wysoką formę w ostatnich tygodniach.

Ostatecznie jednak wynik się już nie zmienił i sędzia Javier Alberola Rojas najpierw musiał zarządzić dogrywkę, a następnie rzuty karne.

Te rozpoczęły się dla Levante bardzo pomyślnie. Javi Espinoza rozpoczął ją od pewnego pokonania Jesúsa Fernándeza, który przecież w latach 2014-2016 był graczem Żab. Ostatecznie jednak to właśnie ten doświadczony golkiper mógł się na koniec cieszyć ze zwycięstwa. Obronił strzały Verzy, Montañés i Campañi i wprowadził swój zespół do dalszej fazy Pucharu Króla.

Cádiz CF - Levante UD 1:1 (1:0), 3:2 w karnych
7.09.2016, Ramón de Carranza, 20:00

Gole: 43' Güiza - 71' Roger

Cádiz: Jesús Fernández; Juanjo, Sankaré, Servando, Brian; Garrido, Abdullah (72' Eddy Silvestre), Nico (64' Álvaro García), Aitor, Rubén; Dani Güiza (67' Gorka Santamaría).

Levante: Raúl Fernández; Iván López, Saveljich (63' Campaña), Rober Pier, Toño; Verza, Jefferson Lerma, Rubén García (59' Espinosa), Montañés; Casadesús (62' Roger), Rafael Martins.

Kartki: Garrido, Silvestre - Rubén García, Iván López (żółte)

Sędzia: Javier Alberola Rojas

Widzów: 12.389

źr.: własne/Mundo Levante | Autor: @P_Przyborowski | foto: Cádiz CF

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz