piątek, 22 kwietnia 2016

DRAMAT, WSTYD, ŻENADA. 5:1 dla Granady

Tego nie spodziewał się chyba nikt. Granada już po pierwszej połowie wyraźnie prowadziła z Levante, ale ostateczny wynik 5:1 zaskoczył chyba wszystkich. Żaby po czwartkowym spotkaniu znajdują się w krytycznej sytuacji.

Po ostatnim wygranym starciu z Espanyolem wydawało się, że ekipa Rubiego na najważniejsze mecze tego sezonu wreszcie znalazła swoją w miarę optymalną formę. Tymczasem na Estadio Los Cármenes wyglądało to wczoraj po prostu tragicznie.

Absolutnym bohaterem czwartkowego widowiska był Youssef El-Arabi. Marokańczyk o francuskich korzeniach zaliczył hat-tricka, przy czym należy pamiętać, że dwa gole spośród tych trzech to były trafienia z rzutów karnych.

Nie można też powiedzieć, żeby ekipa z Walencji zagrała wybitnie fatalnie. Właściwie można powiedzieć, że mecz toczył się mniej więcej tak, jak go zapowiadano. Było to spotkanie na noże pomiędzy dwiema ekipami, które są o krok od spadku.

To nie były też najlepsze zawody w wykonaniu sędziego Santiago Jaime Latre. Arbiter podyktował dwa dość kontrowersyjne rzuty karne po zagraniach ręką w pierwszej części Verzy, w drugiej Orbana.

Wynik już do przerwy pokazywał, że to jednak Granada jest tego dnia silniejsza. Do trafienia wspomnianego El-Arabiego swoje dołożyli jeszcze Isaac Success oraz Rubén Rochina.

W drugiej połowie do dwóch trafień Marokańczyka należy dołożyć jeszcze honorowego, bardzo zresztą urodziwego gola Rubéna Garcíi, który tym samym z pewnością wywołał dość spore wątpliwości przy wyborze składu na następne spotkanie.

Wygrana Granady w bezpośrednim spotkaniu powoduje, że w tym momencie sytuacja Żab jest już krytyczna. Levante jeszcze w najbliższej kolejce nie spadnie, ale może to nastąpić po wyjazdowym meczu z Málagą.

Granada CF - Levante UD 5:1 (3:0)
21.04.2016, Estadio Los Cármenes, 20:45

Gole: 25' Success, 35' 85' 90' El Arabi, 44' Rochina - 82' Rubén García

Granada: Andrés; Lombán, Ricardo Costa, Babín, Biraghi; Cuenca, Doucoré, Rubén Pérez (72' Rene Krhin), Rochina (61' Adalberto Peñaranda); Success (73' Fran Rico), El Arabi.

Levante: Mariño; Orban, Medjani, David Navarro (46' Camarasa), Lerma; Verza, Simao, Morales (73' Rubén García), Verdú; Rossi (46' Mauricio Cuero), Deyverson

Kartki: Costa, Biraghi, Doucoré, El-Arabi, Rochina, Pérez - Rossi, Verza, Deyverson, Orban, Simao, Camarasa, Mariño (wszyscy żółte), Simao (czerwona za dwie żółte)

Sędzia: Santiago Jaime Latre

źr.: własne | Autor: @P_Przyborowski | foto: Levante UD

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz