niedziela, 3 maja 2015

Bez stylu, bez zwycięstwa. 3:0 dla Sociedad

Levante po dwóch kolejnych ligowych zwycięstwach musiało wreszcie poczuć smak porażki. Real Sociedad pokonał przed własną publicznością ekipę z Walencji 3:0.

Już pierwsza sytuacja w spotkaniu mogła dać Baskom gola. Carlos Vela umieścił głową piłkę w bramce, ale był na minimalnym spalonym i arbiter nie uznał tego trafienia. Już w 13. minucie gospodarze już jednak mogli cieszyć się z prowadzenia. Po drużynowej akcji i asyście Yuriego, swojego drugiego gola w tym sezonie strzelił Alfred Finnbogason.

Real Sociedad podwyższył w 52. minucie za sprawą gola Marklea Bergary. Hiszpan udanie wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i bierną postawę defensorów Levante i strzałem głową strzelił na 2:0.

Najlepszą okazję dla Levante miał wprowadzony w drugiej połowie David Barral. Piłka po jego strzale minimalnie poszybowała nad bramką Rulliego. Ostateczny cios Baskowie zadali w doliczonym czasie gry. Wówczas przepięknym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Carlos Vela.

Drużyna Lucasa Alcaraza mimo porażki wciąż zajmuje 15. miejsce i ma dość bezpieczną, bo aż 5-punktową przewagę nad osiemnastym Deportivo. Sociedad jest jedenasty.


Real Sociedad - Levante UD 3:0 (1:0)
1.05.2015, Estadio Anoeta, San Sebastián, 20:45

Gole: 13' Finnbogason, 52' Bergara, 90' Vela

Sociedad: Rulli, Mikel , M.Bergara, Iñigo, Finnbogason, Granero, X.Prieto (79' Agirretxe), Vela (87' Eneko Capilla), Pardo (69' Hervías), Yuri, Zaldua

Levante: Mariño, Iván, Vyntra, Ramis (70' Uche), Juanfran, Toño, Simao (56' Camarasa), José Mari, Morales, El Zhar (56' Barral) y Casadesús

Kartki: Yuri, Finnbogason - Simao, Camarasa, Morales, Ramis (wszyscy żółte)

Sędzia: Carlos Del Cerro Grande

źr.: własne/Mundo Levante | Autor: @P_Przyborowski | foto: Levante UD

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz