niedziela, 31 marca 2013

Juan Ignacio Martínez: "Mamy te 40 punktów, ale nie popadajmy w euforię!"

źr.: facebook.com/LevanteUDOficial 
Z powodu solidności i formy naszego przeciwnika, był to trudny mecz. Musieliśmy poczynić wiele wysiłku, szczególnie wobec kilku kluczowych zawodników Sevilli, którzy umieją zrobić różnicę. Cieszę się, że złamaliśmy długą passę bez zwycięstwa w lidze - tak powiedział po zakończeniu spotkania trener Levante Juan Ignacio Martínez.

Szkoleniowiec gospodarzy określił to spotkanie jako bardzo wyrównane i nie zapomina o kilku dobrych interwencjach Gustavo Munúa, który w ostatnich minutach bronił bezbłędnie, ale nie zapomina też o golkiperze gości Beto, który w jego uznaniu również dobrze interweniował w kilku sytuacjach.

Jedną z gwiazd wczorajszego spotkania, co podkreślił Juan Ignacio był Ruben García: - To on zasługuje na największe uznanie. Nasz zespół wygrał, ponieważ gra naszych piłkarzy, a szczególnie Rubena, była dobra. Życzę mu, aby utrzymał taką formę do końca sezonu!

- Spotkanie z Sevillą dało nam pewne wzmocnienie więzi między zespołem i fanami, którzy czuli już pewny gniew po meczach bez wygranej. Bardzo się z tego cieszę, choć uważam, że w poprzednich spotkaniach nasza gra nie była taka zła i wyniki nie były do nie adekwatne. 

- Te 40 punktów, które mamy po tylu spotkaniach są dla nas bardzo ważne w celu uzyskania trwałości w punktowaniu - podsumował trener.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz