poniedziałek, 21 maja 2018

Pechowa goleada na koniec sezonu. 4:2 dla Celty

Nie udało się podtrzymać świetnej serii Levante. Żaby na sam koniec sezonu nie zdołały pokonać na wyjeździe Celty, która na Balaídos wygrała 4:2.

Obie drużyny przystępowały do sobotniego spotkania bez żadnej presji. Zarówno drużyna z Galicji, jak i Levante nie miały już zarówno szans na europejskie puchary, ale też nie były rzecz jasna zagrożone spadkiem. Dlatego też w sobotę obejrzeliśmy spotkanie, w którym trenerzy obu zespołów mogli nieco poeksperymentować i pokazać bardziej ofensywny futbol.

Strzelanie na Balaídos rozpoczęło Levante. W 12. minucie fantastycznym strzałem zza szesnastki w samo okienko bramki strzeżonej przez Sergio Álvareza uderzył Rubén Rochina. Dla 27-latka był to dopiero pierwszy występ w barwach Żab w wyjściowym składzie i trzeba przyznać, że sobotnim występem przedłużył on swoje nadzieje na pozostanie w klubie.

Gospodarze wyrównali w 29. minucie, kiedy to defensorzy Granotas zbyt łatwo pozwolili wedrzeć się w pole karne graczom Celty. W całym tym zamieszaniu najlepiej odnalazł się Maxi Gómez, który dość szczęśliwie umieścił piłkę w siatce debiutującego w Primera División Koke.

Ekipa Celestes na prowadzenie wyszła jeszcze przed przerwą. Kolejną szybką akcję podopiecznych Juana Carlosa Unzué wykończył Iago Aspas, który wykorzystał świetne podanie Jozabeda.


Na kolejne gole nie trzeba było długo czekać. Zaledwie trzy minuty po przerwie na 3:1 podwyższył ponownie Aspas, do którego piłka trafiła po fatalnym w skutkach błędzie Antonio Luny. Czwartego gola dla Celty strzelił natomiast po rzucie rożnym nieupilnowany w polu karnym Maxi Gómez.

Na kwadrans przed końcem nadzieja do kibiców Levante wróciła za sprawą niezawodnego José Luisa Moralesa. Jego przepiękny strzał po ziemi po podaniu, którym popisał się Campaña, było już jednak tylko pożegnaniem Żab z tym niezwykłym sezonem.

46 punktów to najlepszy wynik Levante na koniec sezonu od rozgrywek 2013/2014, kiedy to 48 oczek dało Żabom 10. miejsce. Tym razem Granotas muszą zadowolić się jednak 15. lokatą, którą jeszcze kilka tygodni temu kibice przyjęliby jako wielką nagrodę.

RC Celta Vigo - Levante UD 4:2 (2:1)
19.05.2018, Estadio Balaídos, 13:00

Gole: 29' 63' Maxi Gómez, 41' 48' Iago Aspas -12' Rubén Rochina, 74' José Luis Morales

Celta: Sergio Álvarez, Hugo Mallo, Sergi Gómez, Roncaglia, Jonny (Mazán, min 66); Radoja, Wass, Lobotka, Jozabed (Dani Molina, min 86); Iago Aspas (Lucas Boyé, min 66), Maxi Gómez.

Levante: Koke; Pedro López, Cabaco, Chema, Luna; Lukic, Campaña, Jason, Rochina (Fahad, min 75); Morales (Bardhi, min 75), Sadiku (Pazzini, min 59).

Kartki: Maxi Gómez - Cabaco (żółte)

Sędzia: De Burgos Bengoetxea

źr.: własne/Marca | Autor: @P_Przyborowski | foto: Marca

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz