poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Było ciężko, ale się udało. 1:0 z Numancią

Levante długo męczyło się w pierwszym meczu nowego sezonu, ale ostatecznie pokonało Numancię 1:0. Zwycięskiego gola dla Żab strzelił Jason.

Nie był to porywający mecz, a tak naprawdę na całego rozpoczął się dopiero w drugiej połowie. W tej pierwszej obie drużyny oddały łącznie zaledwie jeden celny strzał na bramkę...


W 52. minucie na boisku za Rafaela Martinsa pojawił się Jason i to właśnie wychowanek Levante dał mu zwycięskiego gola w tym spotkaniu. Już osiem minut po pojawieniu się na boisku po szybkiej akcji i podaniu Javiego Espinosy skierował piłkę do bramki bezradnego w tej sytuacji Munira.

Po golu gra się zaostrzyła, a z całym tym zamieszaniem nie do końca poradził sobie sędzia Pablo González Fuertes. Najpierw już sześćdziesiąt sekund po strzeleniu gola za drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę wyleciał Toño. W samej końcówce plac gry musieli za wykluczenia opuścić z kolei Unai Medina i wprowadzony chwilę wcześniej Marc Pedraza.

Levante wygrało i po pierwszej kolejce wraz z Córdobą, Valladolid i Reus Deportiu zajmuje pozycję wicelidera.

CD Numancia - Levante UD 0:1 (0:0)
21.08.2016, Los Pajaritos, Numancia, 19:00

Gol: 60' Jason

Numancia: Munir; Unai Medina, Regalón (70' Nacho), Callens, Luis Valcarce; Ruiz de Galarreta, Iñigo Pérez; Marc Mateu (70' Pablo Valcare), Julio Álvarez, Capilla (79' Pedraza); Jairo

Levante: Remiro; Pedro López, Postigo, Chema, Toño García; Verza (46' Campaña); Rafael (52' Jason), Natxo Insa, Espinosa (60' Abraham,); Roger

Kartki: Julio Álvarez, Capilla, Callens (żółte), Medina, Pedraza (czerwone) - Verza, Rafael, Natxo Insa (żółte), Toño (czerwona za dwie żółte)

Sędzia: Pablo González Fuertes

Widzów: 3 151

źr.: własne/Marca | Autor: @P_Przyborowski | foto: Marca

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz