piątek, 15 kwietnia 2016

Simao, Feddal i Deyvetson przeprosili. Proszą o wybaczenie i wsparcie

Smród związany z aferą imprezową unosi się nad Ciudad de Valencia. Simao, Feddal i Deyverosn, którzy narazili się weekend władzom klubu, przeprosili za pośrednictwem klubowego kanału wszystkich kibiców Levante.

Jako pierwsi do głosu doszli Algierczyk i Brazylijczyk, którzy bardzo żałowali całego hałasu wokół całej sprawy.

- To jest malowane w kolorach, w których nie do końca to zostało tak naprawdę namalowane. Mówiąc ogólnie, nie wszystkie informacje, które się pojawiają, są prawdziwe - stwierdził defensor.

- Jeśli chcemy wciąż zmierzać do przodu i utrzymać się w Primera División, potrzebna nam jest zgoda - dodał.

- Przeciwko Espanyolowi gramy o życie, musimy być gotowi nawet na śmierć. Chcemy przeprosić kibiców za to, co działo się wokół nas w ostatnich dniach. Musimy być zjednoczeni - stwierdził natomiast Deyverson.

Dzień później wypowiedział się również Simao Mate, który przebywał wcześniej za zgodą klubu we Włoszech.

- Pragnę przeprosić wszystkich, szczególnie kibiców. W tym momencie potrzebujemy Was i Waszej pomocy bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej. Teraz najważniejszy jest oczywiście mecz z Espanyolem.

Trzej piłkarze w sobotę po meczu z Betisem mieli udać się do podmadryckiej dyskoteki. W poniedziałek musieli się z tego wytłumaczyć przed władzami klubu.

źr.: Marca | Autor: @P_Przyborowski | foto: Marca

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz