piątek, 4 grudnia 2015

Emocjonująca końcówka dająca nadzieję przed rewanżem. 1:1 z Espanyolem

Czwartkowy mecz 1/16 finału Pucharu Króla nie był łatwym zadaniem dla grającego nieco drugim garniturem Levante, ale i Espanyol nie wystawił pierwszej jedenastki. Ostatecznie padł remis 1:1.

To nie było najwybitniejsze i najciekawsze spotkanie w tym sezonie. Obie drużyny większą wagę przykładają do Primera División i to było w tym meczu widać. W pierwszej połowie optyczną przewagę mieli jednak goście.

Pierwsza poważniejsza sytuacja dla Papużek w 68. minucie zakończyła się... golem. Dokonał tego wprowadzony na boisko zaledwie 60 sekund wcześniej Mamadou Sylla Diallo. Senegalczyk kapitalnie minął obrońców Żab i świetnym strzałem pokonał bezradnego Mariño.

Od tego momentu ekipa Rubiego rzuciła się do ataku, ale długo z tego nic poważnego nie wynikało. Dopiero w 83. minucie cudownym rajdem popisał się bardzo aktywny tego dnia Jordi Xumetra, który następnie dośrodkował, a piłkę do siatki skierował Roger Martí. Dla 24-latka było to pierwsze trafienie od czasu jego powrotu do Levante. Po raz ostatni strzelił on dla Żab w lutym 2012 roku.

Levante ostatecznie zremisowało w pierwszym spotkaniu 1/16 finału Pucharu Króla i zachowało szanse na awans do kolejnej rundy. Jeśli jednak chce tego dokonać, będzie musiało w rewanżu w Barcelonie przynajmniej strzelić gola.

Levante UD - RCD Espanyol 1:1 (0:0)
3.12.2015, Estadio Ciudad de Valencia, Walencja, 21:00

Gole: 83' Roger Martí - 68' Mamadou Sylla Diallo

Levante: Mariño, Xumetra, Juanfran, Zou Feddal, Nikos (51' Pedro López), Verza, Jefferson Lerma, José Mari, Traver (63' Rubén García), Casadesús, Ghilas (71' Roger)

Espanyol: Bardi, Rober Correa, Duarte, Víctor Sánchez (66' Jordan), Salva Sevilla, Burgui (84' Rufo), Montañés, Cañas, Ciani, Raillo, Gerard Moreno (66' Mamadou)

Kartki: Juanfran, José Mari - Ciani, Bardi, Mamadou.

Sędzia: Ignacio Iglesias Villanueva

Widzów: 6 857

źr.: własne/Mundo Levante | Autor: @P_Przyborowski | foto: Levante UD

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz