niedziela, 1 marca 2015

Poker Bueno! 4:2 dla Rayo

Levante prowadziło na Campos de Vallecas, ale ostatecznie to Rayo Vallecano okazało się zwycięskie, a wszystko to za sprawą kapitalnego występu Alberto Bueno. 26-latek strzelił aż cztery gole i stał się bohaterem nie tylko w Hiszpanii.

Kibice zgromadzeni w sobotni wieczór w Madrycie byli świadkami niesamowitego wydarzenia. Zawodnik Rayo wpisał się na listę aż czterokrotnie, a wszystkie gole zaliczył w ciągu zaledwie 15 minut! O wyczynie 26-latka dowiedział się cały świat, ale samego Hiszpana zdecydowanie najbardziej cieszy to, iż świadkiem tego wydarzenia był obecny na tym meczu Vicente del Bosque, selekcjoner reprezentacji La Furia Roja.

To jednak Levante objęło jako pierwsze prowadzenie. W 14. minucie Morales zagrał niezłą piłkę na prawą stronę w kierunku Xumetry, a ten świetnie dośrodkował piłkę do niepokrytego Víctora Casadesúsa, który z łatwością skierował futbolówkę do siatki.

Potem w pierwszej połowie na boisku istniała już tylko ekipa Błysakwic. Levante, muszące sobie radzić bez siedzącego na trybunach zawieszonego Lucasa Alcaraza, kompletnie nie potrafiło się w kolejnych minutach ustawić w defensywie, czego efektem cztery gole napastnika gospodarzy. Po dwa z tych goli zawalili David Navarro i Diego Mariño. Pierwszy dwukrotnie zawalił krycie, drugi przy kolejnych dwóch trafieniach popisał się fatalnymi interwencjami.

W drugiej połowie Levante rzuciło się do ataku, ale miało trochę pecha. W najlepszej sytuacji znalazł się David Barral, po którego strzale piłka obiła tylko słupek. Żaby trafiły gola dopiero w końcówce, kiedy to po błędzie defensywy Rayo dwujkową akcję Davida Barrala i Víctora Camarasy wykończył Kalu Uche.

To było jednak za późno, Levante ostatecznie przegrało i do bezpiecznej strefy traci punkt. Rayo jest 11., dzięki wygranej powiększając przewagę nad Granotas do aż siedmiu oczek.


Rayo Vallecano - Levante UD 4:2 (4:1)
28.02.2015, Estadio Campos de Vallecas, Madryt, 18:00

Gole: 23' 32' 33' 38' Bueno - 14' Casadesús, 85' Kalu Uche

Rayo: Cristian Álvarez, Tito, Zé Castro (46' Morcillo), Amaya, Nacho, Baena (77' Jozabed), Trashorras, Licá, Kakuta, Bueno (65' Pozuelo), Manucho

Levante: Mariño, Iván López (46' Rubén García), Ramis, David Navarro, Diop (46' Simao), Camarasa, Xumetra (68' Kalu Uche), Morales, Casadesús, Barral

Kartki: Zé Castro, Baena - Diop (wszyscy żółte)

Sędzia: Iñaki Vicandi Garrido

źr.: własne/Mundo Levante | Autor: @P_Przyborowski | foto: Levante UD

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz