piątek, 6 lutego 2015

Dramat. 0:2 z Athletikiem

Kolejna porażka, istny dramat w tabeli - tak obecnie wygląda sytuacja Levante. Żaby przegrały w niedzielę 0:2 z Athletikiem i jest na dnie Primera División.

Pierwsza połowa była całkiem wyrównana, chociaż zaczęła się znacznie lepiej dla gości. Już na samym początku spotkania Iker Muniain w stuprocentowej sytuacji trafił w poprzeczkę. W odpowiedzi niecelnie uderzył Morales, z kolei po rzutach rożnych dwukrotnie groźnie główkował Simao. Jeszcze w pierwszej połowie ciekawą kontrę wykonało Levante, ale niezbyt dobrze wykończył ją Morales, który trafił wprost z Iraizoza.

Na początku drugiej połowie Żaby mogły stracić gola w kuriozalny sposób, ale futbolówka po strzale De Marcosa nie przekroczyła linii bramkowej, co trafnie ocenił arbiter tego spotkania. Z kolei chwilę później Jordi Xumetra pognał na bramkę gości i wydaje się, że mógł być w tamtej sytuacji faulowany. Gwizdek sędziego jednak nie zabrzmiał.

Athletic gola jednak strzelił. Óscar de Marcos dośrodkował piłkę w pole karne na Aritza Aduriza, ten świetnie przyjął futbolówkę i się zastawił, a następnie płaskim strzałem pokonał Mariño. Potem Levante rzuciło się do ataku, ale nic to nie dało. Spowodowało natomiast kontry - po jednej z nich, w 90. minucie Aduriz trafił po raz drugi.

Baskowie wygrali i walczą o europejskie puchary. Natomiast Levante jest w fatalnej sytuacji i po 21 kolejkach z 16 punktami zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. 


Levante UD - Athletic Club 0:2 (0:0)
1.02.2015, Estadio Ciudad de Valencia, Walencja, 12:00

Gole: 49' 90' Aduriz

Levante: Mariño; Morales, Vyntra, El Adoua, Juanfran; Simao (46′ Diop), Camarasa; Xumetra, Casadesús, Ivanschitz (57′ Kalu Uche); Barral (70' Rubén García)

Athletic: Iraizoz; Iraola (91′ Etxeita), Gurpegui, Laporte, Balenziaga; Iturraspe, Mikel Rico; Unai López (46′ Susaeta), de Marcos, Muniain (78′ San José); Aduriz

Kartki: Simao, Barral - Iraola, De Marcos, Susaeta, Aduriz (wszyscy żółte)

Sędzia: Alejandro José Hernández Hernández

źr.: własne/Mundo Levante | Autor: @P_Przyborowski | foto: Levante UD

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz