niedziela, 24 sierpnia 2014

Trudne zadanie na początek. Zapowiedź spotkania z Villarrealem

Villarreal to niezwykle niewygodny dla Levante rywal. Nie jest więc tajemnicą poliszynela, że po wylosowaniu tej drużyny na start sezonu Primera División, nie wszyscy byli zadowoleni obrotem spraw.

Żółta Łódź Podwodna jest z pewnością jednak ekipą, która jest w zasięgu Levante. Oczywiście ostatni sezon dla ekipy Marcelino był niezwykle udany, drużyna prowadzona przez tego 49-letniego szkoleniowca zdołała zająć szóste miejsce i tym samym uzyskać prawo gry w europejskich pucharach, co jak na beniaminka było wielkim osiągnięciem.

Zmęczenie
No i paradoksalnie te europejskie puchary mogą być przyczyną ewentualnej słabszej dyspozycji drużyny z El Madrigal w dzisiejszym starciu. Piłkarze Żółtej Łodzi Podwodnej w play-offach eliminacji Ligi Europy wylosowali bowiem FC Astanę. A ze stolicy Kazachstanu do Walencji jest około 12 tysięcy kilometrów. Cały proces aklimatyzacji i podróży może ich więc kosztować trochę sił.

Transfery
Villarreal przed europejskimi pucharami musiał się jednak wzmocnić. Zarząd klubu z zaledwie 51-tysięcznego miasteczka postarał się tego lata o kilku naprawdę ciekawych piłkarzy.

Do swojego brata Giovaniego dołączył jego brat Jonathan dos Santos. Pomocnik przyszedł ze słynnej Barcelony, więc z pewnością swoje potrafi. Innym piłkarzem, który do ekipy Marcelino dołączył po przeprowadzce z i Dumy Katalonii jest Javier Espinosa, tyle że on przez ostatnie lata był gwiazdą rezerw Blaugrany. Innym piłkarzem, który ma przeszłość w wielkim zespole jest Denis Czeryszew, który na El Madrigal trafił w ramach rocznego wypożyczenia z Realu Madryt.

Wśród najważniejszych start z pewnością należy wyróżnić odejście Jonathana de Guzmána, który po wypożyczeniu do Swansea, zdecydował się na definitywne odejście z Hiszpanii i powędrował do Napoli. Na wypożyczenie do Rayo Vallecano zdecydował się natomiast Javier Aquino, a bramkostrzelny Jérémy Perbet przeniósł się do Turcji.

Prognoza
Levante z pewnością czeka dzisiaj trudne spotkanie. Villarreal to drużyna grająca piłką, lubiąca futbol techniczny i szybki. Z pewnością defensorzy Levante nie będą się więc dzisiaj zbytnio nudzić. Duże znaczenie ma występ debiutującego w oficjalnym meczu w barwach Żab Víctor Pérez, który wraz z Simão Mate będą mieli za zadanie rozbijać ataki rywali.

Jeśli uda się jednak zachować ekipie Mendilibara czyste konto, to naprawdę mogą postarać się o zwycięstwo. Remis natomiast jest z pewnością już w ich zasięgu. Z pewnością jednak należy zapomnieć o spotkaniach z Villarrealem z zeszłego sezonu. Wtedy to na El Madrigal Żaby przegrały 0:1, a u siebie uległy jeszcze wyżej, bo aż 0:3.

Na transmisję ze spotkania Levante - Villarreal z polskim komentarzem zapraszamy tylko i wyłącznie do TakSięGra TV. Relacja tam rozpocznie się na kilka minut przed godziną 23.

Ostatnie pięć ligowych meczów Levante z Valencią
12.04.14 Villarreal 1:0 Levante
24.11.13 Levante 0:3 Villarreal
18.03.13 Levante 1:0 Villarreal
23.10.12 Villarreal 0:3 Levante
5.02.11 Villarreal 0:1 Levante

Przewidywane składy
Levante: Keylor Navas - Pedro López, Issam El Adoua, David Navarro, Nikos Karabelas - Simão Mate, Víctor Pérez - Andreas Ivanschitz, Víctor Casadesús,  Rubén García - David Barral

Villarreal: Sergio Asenjo - Mario Gaspar, Gabriel Paulista, Mateo Musacchio, Jaume Costa - Manu Trigueros, Bruno Soriano, Cani - Giovani dos Santos, Ikechukwu Uche, Denis Czeryszew

Sędzia: David Fernández Borbalán

Typ Moje Levante: 1:1

foto: Levante UD / Jorge Ramírez

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz