piątek, 22 sierpnia 2014

Keylor Navas oficjalnie pożegnał się z kibicami

Do Realu Madryt Keylor Navas dołączył już jakiś temu. W minioną środę oficjalnie pożegnał się jednak z kibicami Levante.

Oprócz pożegnania z kibicami Kostarykanin odbył też konferencję prasową w towarzystwie Quico Catalána, prezydenta Levante.

- Dla mnie jest to piękny moment. Kiedy wiedziałem, że opuszczę Ciudad de Valencia, od początku pragnąłem pożegnać się z kibicami. Byli ze mną cały czas, wspierali mnie również w tych trudnych chwilach. Dziękuję im za to!

- Czas spędzony w Walencji był cudowny. To tak naprawdę pobyt tutaj otworzył mi drzwi do gry na najwyższym poziomie. To tutaj zadebiutowałem w Primera División i jestem za to wszystkim, którzy mi w tym pomogli, bardzo wdzięczny.


Navas w Realu najprawdopodobniej będzie jednak pełnić rolę zmiennika Ikera Casillasa. 27-latek jest już jednak przyzwyczajony do takiej sytuacji: - Pragnąłbym przypomnieć, że podobnie rzecz się miała, kiedy byłem tylko zmiennikiem Gustavo Munúy. Od niego nauczyłem się naprawdę wiele i podobnie będzie pewnie z Ikerem. Łatwo się jednak nie poddam.

Catalán: Nigdy nie zapominaj, że to jest twój dom!
Quico Catalán też nie omieszkał powiedzieć kilku słów na temat odejścia czołowego zawodnika swojego klubu.

- Jako prezydent klubu, z którego piłkarz odchodzi, trudno mi mówić o Keylorze. Pamiętam jeszcze przecież, kiedy Manolo Salvador udał się po raz pierwszy na spotkanie z wtedy jeszcze zawodnikiem Albacete. Już wtedy czułem, że będzie z niego klasowy portero.

- Oferta od Realu dla każdego piłkarza to wielka szansa. Całkowicie rozumiem podjętą przez Keylora decyzję, bo to bardzo ambitny chłopak. Pamiętaj jednak, że to jest twój dom! - zakończył.

źr.: Marca; foto: Levante UD

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz