piątek, 21 marca 2014

Sen zwany Ligą Europy. Zapowiedź meczu z Espanyolem

Już w sobotni wieczór na Estadi Cornellà-El Prat w Barcelonie miejscowy Espanyol podejmie Levante. Będzie to spotkanie drużyn bezpośrednie sąsiadujących ze sobą w tabeli. Spotkanie, które może okazać się kluczowe w walce o awans do Ligi Europy.

Ostatnie tygodnie nie były dla obu drużyn najlepsze. Espanyol w ostatniej kolejce przegrał z Atlético Madryt 1:0. Na początku marca Papużki również zawiodły, zaledwie remisując z Getafe. Levante gra jednak jeszcze gorzej, przynajmniej jeżeli chodzi o wyniki. Żaby przegrały ostatnie dwa mecze.

Jest jeszcze jedna statystyka, która nie przemawia za ekipą z Walencji. Podopieczni Joaquína Caparrósa ostatnią wygraną na wyjeździe zaliczyli w pojedynku z Sevillą jeszcze w końcówce stycznia. Espanyol z kolei u siebie gra całkiem ładnie, chociaż ostatnio ekipa Javiera Aguirre zaliczyła dwie porażki na własnym stadionie. Były to jednak starcia z Villarrealem i Realem Madryt, a to drużyny, których cele są jednak zupełnie inne niż te zespołu z Katalonii.


Obecnie Espanyol zajmuje dziesiąte miejsce, czyli jedną lokatę wyżej niż Levante. Obie ekipy zgromadziły jednak w tym sezonie tyle samo punktów - 36. Taką liczbę oczek na swoim koncie ma jeszcze ósma Valencia, którą w weekend czeka bardzo trudny pojedynek z Villarrealem. Można więc podejrzewać, że ewentualny zwycięzca sobotniego spotkania mógłby nawet wskoczyć na pozycję tuż za Sevillą.

Dużo wskazuje na to, że na El Prat nie zabraknie goli. W starciach obu ekip ostatnio oglądaliśmy wiele trafień. Jesienią lepsze okazały się Żaby, które wygrały bardzo pewnie - 3:0. Jest to nadal najwyższe ligowe zwycięstwo ekipy z Walencji w tym sezonie.

Ostatnie pięć meczów Levante z Espanyolem
26.10.13 Levante 3:0 Espanyol
2.02.13 Espanyol 3:2 Levante
2.09.12 Levante 3:2 Espanyol
25.02.12 Espanyol 1:2 Levante
25.09.11 Levante 3:1 Espanyol

Trudno jest wskazać faworyta tego spotkania. Co prawda ostatnio w nieco lepszej formie jest Espanyol, ale Papużki grają w tym sezonie nierówno i tak naprawdę nie wiadomo, czego się po nich można spodziewać. Z drugiej strony w jesiennym meczu Levante kompletnie zdominowało swojego rywala i czemu by nie miało powtórzyć sukcesu w październikowego starcia na Ciudad de Valencia.

Expertos en reanimar delanteros desahuciados

Arbitrem sobotniego spotkania będzie David Fernández. 40-latek, który rozdaje dość dużo kartek, w tym sezonie prowadził dwa mecze Levante: wygrane 1:0 z Rayo i przegrane 2:1 z Athletikiem Bilabo. Z kolei Espanyol może mówić, że jest to dla nich szczęśliwy sędzia. W starciach przez niego prowadzonych ekipa z Barcelony zremisowała z Villarrealem i pokonała Atlético.

Przewidywane składy
Espanyol: Kiko Casilla - Javi López, Diego Colotto, Héctor Moreno, Juan Fuentes - Víctor Sánchez, David López - Christian Stuani, Pizzi, Simão - Sergio García

Levante: Keylor Navas - Pedro López, Loukas Vyntra, David Navarro, Nikos Karabelas - Simão Mate, Pape Diop - Rubén García, Víctor Casadesús, Andreas Ivanschitz - David Barral

Typ Moje Leavnte: 1:1

foto: eurosport.onet.pl; fuerzaperica.com

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz