sobota, 22 lutego 2014

JIM: "Czuję się na siłach, ale to nie ode mnie zależy!"

Juan Ignacio Martínez JIM
Trener Realu Valladolid Juan Ignacio Martínez miał nadzieję na zdobycie więcej niż tylko punktu w meczu z Levante, a zarazem powiedział po tym spotkaniu, że z miłą chęcią kontynuowałby pracę w klubie z Kastylii.

Juan Ignacio Martínez był bardzo niezadowolony z piątkowego wyniku swojego zespołu. Wytłumaczył jednak, że trudno było stwarzać sobie okazje przeciwko defensywnie ustawionemu Levante.

- Chcieliśmy zgarnąć trzy punkty, chociaż wiedziałem, że będzie to trudne zadanie, bo Levante to zespół, któremu trudno jest strzelić gola. Zrobiliśmy wystarczająco dużo, aby przejąć kontrolę nad grą, ale to było trudne. Oni też mieli przecież kilka okazji. Chcieliśmy grać środkiem, ale to było niemal niemożliwe. Było tam zbyt mało miejsca.

Były szkoleniowiec Levante powiedział też kilka słów na temat jego dalszej pracy w Valladolid. Jego drużyna mimo remisu nadal jest w strefie spadkowej.

- Nie wiem, jak to będzie dalej wyglądać, bo to nie zależy ode mnie. Jestem bardzo zadowolony z pracy tutaj, a najbardziej z tego, jak trenują moi piłkarze. Czuję, że jestem na siłach, by osiągnąć tu jeszcze sukcesy, ponieważ kiedykolwiek piłkarze są z trenerem, to ten czuje się silnie - zakończył.

źr.; foto: insidespanishfootball.com

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz