środa, 29 stycznia 2014

Víctor priorytetem dla Caparrósa

Víctor Casadesús jest teraz dla Levante celem numer 1. Po niezakończonych sukcesem negocjacjach z Interem Mediolan w sprawie Longo wydaje się, że teraz to 28-latek jest głównym kandydatem to zostania nowym goleadorem zespołu z Walencji.

Kibice na Estadio Ciudad de Valencia chyba już stracili wszelkie nadzieje na pozyskanie napastnika w zimowym oknie transferowym po tym, jak Quico Catalán publicznie potwierdził, że szanse na pozyskanie Samuela Longo są naprawdę małe.

Teraz okazuje się jednak, że nie wszystko stracone. Jak poinformowało superdeporte.es, Levante jest poważnie zainteresowane pozyskaniem Víctorem Casadesúsa. Żaby muszą się jednak ustawić w wyścigu o niego z Celtą, Rayo oraz Elche.

Szalę na korzyść klubu z Walencji może jednak przechylić postać trenera. Joaquín Caparrós prowadził między 2011 i 2013 rokiem obecną drużynę tego zawodnika - Mallorcę. Sama operacja nie byłaby też zbyt droga, co też przemawia za transferem. Víctorowi bowiem już w czerwcu wygaśnie kontrakt.

Casadesús to zawodnik przez całą karierę związany z Mallorcą. W dorosłym futbolu zadebiutował w barwach rezerw tego klubu. Po dwóch sezonach, w roku 2005 dołączył do pierwszej drużyny. Potem jeszcze dwukrotnie był wypożyczany: Realu Sociedad oraz Gimnàstic.

źr.: własne/superdeporte.es; foto: marca.com

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz