niedziela, 2 czerwca 2013

Remis na koniec sezonu. 1:1 z Betisem

źr.: marca.es
Podziałem punktów zakończyło się ostatnie w tym sezonie spotkanie na Estadio Ciudad de Valencia. Levante, mimo prowadzenia, zremisowało 1:1 z Betisem Sewilla.

Mecz lepiej mógł się rozpocząć dla gości, jednakże po strzale Rubén Castro nieźle interweniował Keylor Navas. Po kwadransie gry niezłą akcją popisał się Valdo, a minutę później dobrą okazję do otworzenia wyniku miał aktywny dzisiejszego dnia Pedro Ríos. W 21' minucie kontuzjowanego Roberta Acquafrescę zastąpił Míchel. Dla Włocha pochodzenia polskiego mogło to być ostatnie spotkanie dla Żab, bowiem napastnik jest wypożyczony z Bolonii.
źr.: marca.es

W dalszej fazie pierwszej połowy gospodarze sprawiali nieco lepsze wrażenie, jednak brakowało (jak zresztą często w tym sezonie) dobrego wykończenia i precyzji. W 35' minucie Vicente Iborra zdołał nawet umieścić głową piłkę w siatce Casto, ale okazało się, że Hiszapn był na pozycji spalonej. Ostatecznie po pierwszej połowie na tablicy wyników świeciły dwa zera.

Na początku drugiej połowy świetne okazje dla Levante mieli Diop i Valdo, jednak to nie oni trafili ostatecznie gola. Zrobił to w 51' minucie Pedro Ríos, który po dośrodkowaniu Karblesa, pewnym strzałem nie dał szans bramkarzowi rywali.



W 57' minucie powinno być już 2:0, jednak setkę zmarnował Rubén Míchel, który nie dał rady w pojedynku jeden na jeden z Casto. Trzeba przyznać, że bramkarz Beticos był w tym meczu bardzo dobrze dysponowany.


Dwie minuty później Rubén Castro posłał niezłą piłkę do Jorge Moliny, ale ten nie wykorzystał tej dobrej sytuacji, jednak mógł tryumfować w 68' minucie, kiedy to pokonał Navasa świetnym uderzeniem zza pola karnego. Do końca meczu kibice obserwowali wyrównaną walkę i nie doczekali się kolejnych goli.

Warto dodać, że obie drużyny powinny mieć w tym meczu po rzucie karnym, bowiem zawodnicy po obu stronach boiska dotykali piłki w polu karnym. Sędzia w obu tych przypadkach jednak gwizdka nie użył. 

Cały mecz na ławce rezerwowych gospodarzy przesiedział Dariusz Dudka. W kadrze meczowej gości zabrakło natomiast Damiena Perquisa, który leczy kontuzję.

Levante nie udało się awansować do Ligi Europejskiej w tym sezonie, ale należy się cieszyć z 11. miejsca, z kolei Betis odniósł wielki sukces i dzięki siódmej pozycji drużyna Pepe Mela zagra w eliminacjach LE.

1.06.2013 (godz. 21:00), Walencja (Estadio Ciudad de Valencia)
Levante UD - Real Betis 1:1 (0:0)
Gole: 51' Pedro Rios  - 67' Jorge Molina 

Kartki: 11' Ruben Garcia 42' Pedro Rios 87' Hector Rodas - 33' Salva Sevilla 40' Ruben Perez 90' Nono 90' Casto (wszyscy żółte)

Levante: Navas - Rodas, Vyntra, Navarro, Karabelas (77' Juanlu) - Diop, Iborra - Rios, Valdo (83' El Zhar), Garcia  - Acquafresca (21' Michel)

Betis: Casto - Nacho Perez, Antonio Amaya, Paulao, Angel Lopez - Benat, Ruben Perez, Salva Sevilla (54' Campbell), Dorlan Pabon (84' Vadillo) - Ruben Castro, Jorge Molina (70' Nono)

Sędziował: Fernando Teixeira Vitienes

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz