wtorek, 12 grudnia 2017

Festiwal samobójów. 1:2 z Athletikiem

Levante przegrało 1:2 z Athletic Club Bilbao, chociaż Baskowie w obecnym sezonie kompletnie nie przypominają drużyny, którą jeszcze niedawno prowadził Ernesto Valverede.

Goście już na samym początku zyskali rzut karny, który wywalczył Óscar de Marcos. Do piłki na jedenastym metrze podszedł Aritz Aduriz i pokonał Oiera, stając się tym samym najstarszym strzelcem w historii Primera División.

Levante wyrównało na niemal kwadrans przed końcem, kiedy to Ivi popisał się mocnym i płaskim dośrodkowaniem, a piłkę do własnej bramki wstrzelił Aymeric Laporte. Przy tym golu warto docenić jednak postawę Enesa Ünala, który wyraźnie naciskał w tej sytuacji Francuza.

Ostatecznie to jednak Athletic wrócił do domu z trzema punktami. Kilka minut po wyrównującym trafieniu tym razem samobója strzelił Sergio Postigo. Hiszpański defensor Levante pechowo przeciął uderzenie jednego z Basków i kompletnie zmylił tym samym bezradnego Oiera.

Levante UD - Athletic Club Bilbao 1:2 (0:1)
10.12.2017, Estadio Ciudad de Valencia, Walencja, 18:30

Gole: 73' Aymeric Laporte - 5' Aritz Aduriz (rzut karny), 79' Sergio Postigo (gol samobójczy)

Levante: Oier; Shaq (Ivi, min 46), Postigo, Chema, Toño; El Hacen (Boateng, min 36), Campaña, Jason, Bardhi, Morales; Enes Ünal.

Athletic: Kepa; De Marcos (Sabin Merino, min 88), Laporte, Unai Núñez, Balenziaga; Vesga, Mikel Rico, Raúl García, Susaeta (Saborit, min 81), Lekue; Aduriz (Williams, min 70)

Kartki: Toño, Chema - Raúl García, Vesga, Mikel Rico

Sędzia: Estrada Fernández

Widzów: 18 005

źr.: własne/Mundo Levante | Autor: @P_Przyborowski | foto: Marca

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz