czwartek, 5 czerwca 2014

Keylor Navas nie zostanie w Hiszpanii

Keylor Navas se queda sin portería en España
Szanse na to, by Keylor Navas grał w Primera División w przyszłym sezonie, są bardzo małe. Levante chce oddać swojego bramkarza jedynie za kwotę zapisaną w klauzuli odstępnego, a więc za 10 milionów euro. A dla wielu interesantów to cena zaporowa.

Chciało go Atlético, ale Moyá okazał się znacznie tańczy, kosztował 3 miliony. Myślała o nim Barcelona, ale ostatecznie zakupiła  Ter Stegena, a finalizowane jest przejście Claudio Bravo z Realu Sociedad. Transfer sondowali skauci Villarrealu, ale dla nich zaporowa klauzula odstępnego jest nie do zaakceptowania.

Sam Keylor Navas raczej też po Mistrzostwach Świata nie wróci już do Valencii. Teraz głównym kierunkiem wydaje się być Anglia. Everton, Liverpool i Swansea to kluby, które wciąż interesują się Kostarykaninem. Przypomnijmy, że do tego ostatniego zespołu nie tak dawno temu dołączył Łukasz Fabiański.

Gdzie wyląduje najlepszy bramkarz Primera División mijającego sezonu? Tego wciąż nie wiadomo, ale więcej informacji powinniśmy oczekiwać w okresie mundialowego szaleństwa.

źr.: własne/marca.com; foto: marca.com

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz