czwartek, 10 maja 2018

Seria "Żab" trwa w najlepsze. 3:0 z Leganés

Levante po wywalczeniu utrzymania w Primera División nie zwalnia tempa. W poniedziałek Żaby pokonały 3:0 na wyjeździe Leganés.

Ekipa Paco Lópeza pojechała na Estadio Municipal de Butarque po tym, jak w ostatnich czterech meczach wyjazdowych przegrała zaledwie raz - na Wanda Metropolitano z Atlético Madryt. Tym razem piłkarze Granotas nie zawiedli swoich fanów, chociaż na gole trzeba było czekać aż do drugiej połowy.

Strzelanie w 55. minucie rozpoczął niezawodny José Luis Morales. El Comandante wykończył świetną akcję drużynową i wykorzystał podanie Jasona. Dla skrzydłowego Levante był to trzeci mecz z rzędu, w którym trafił do bramki. Taka seria podczas jego gry dla Żab jeszcze się nie zdarzyła.

Nie minęło pięć minut, a Levante prowadziło już 2:0. Do rzutu wolnego podszedł specjalista od tego stałego fragmentu gry - Enis Bardhi. Macedończyk zaskoczył bramkarza gospodarzy, strzelając po ziemi w róg bramki, który Champagne teoretycznie powinien mieć pod kontrolą.

Ostateczny cios goście zadali w 77. minucie. Tym razem szybką akcję Levante i podanie Rogera wykończył Coke, dla którego było to już drugie trafienie, który przywędrował na Ciudad de Valencia zimą.

Po tym spotkaniu Żaby wyprzedziły w tabeli właśnie Leganés. Mając zaledwie trzy punkty straty do Realu Sociedad, wciąż bardzo realne jest zajęcie nawet 11. miejsca. Należy jednak pamiętać, że już w najbliższej kolejce Levante podejmie Barcelonę.

Leganés - Levante UD 0:3 (0:0)
7.05.2018,  21:00

Gole: 55' José Luis Morales, 59' Enis Bardhi, 77' Coke

Leganés: Champagne; Bustinza, Gumbau, Amrabat (Omar Ramos, min 63), El Zhar (Mantovani, min 82), Beauvue, Diego Rico, Eraso, Zaldúa, Rubén Pérez (Brasanac, min 55).

Levante: Oier; Coke, Postigo, Chema, Luna; Campaña, Jefferson Lerma, Jason (Rochina, min 67), Morales (Roger, min 71), Bardhi (Fahad, min 79); Boateng.

Kartki: Rubén Pérez, Diego Rico, Bustinza, Amrabat (żółte), Zaldúa (czerwona) - Jason (żółta)

Sędzia: Sánchez Martínez

źr.: własne/Marca | Autor: @P_Przyborowski | foto: Marca

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz